Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty

Wegański piernik pomidorowy

Jeszcze raz dziękuję wszystkim Czytelnikom za życzenia świąteczne.


  Święta Bożego Narodzenia minęły mi bardzo szybko w rodzinnym gronie. Pogoda nie dopisała, więc spędzaliśmy święta, jak większość Polaków w domu, śpiewając kolędy i rozmawiając.


 Wśród słodkości, które przygotowałam na świąteczne dni, nie mogło zabraknąć piernika, który większości z nas kojarzy się ze świętami Bożego Narodzenia. W tym roku po raz pierwszy upiekłam wegański piernik pomidorowy. Jest to ciasto z dodatkiem pomidorów, które w cieście  są niewyczuwalne, a piernik jest wilgotny i aromatyczny, a nade wszystko pyszny. Ciasto nie wymaga dużo pracy.

Wegański piernik z pomidorami

składniki

1 banan lub jeżeli ktoś chce, może zastąpić jajkiem
1 szklanka pokrojonych pomidorów z puszki
1/2 szklanki cukru                                                                                                                                 1/2 szklanki oleju

2 szklanki mąki pszennej
1,5 łyżki kakao
1 łyżeczka sodki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1,5 łyżki przyprawy do piernika
1/2 łyżeczki soli

Sposób wykonania

Piekarnik nagrzać do 180 stopni. W wysokim naczyniu trzeba zmiksować na gładką masę składniki mokre. Suche składniki wymieszać i połączyć ze składnikami mokrymi. Wszystko za pomocą drewnianej łyżki wymieszać. Ciasto przelać do większej keksówki wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem i wysypaną mąką i piec ok. 45 minut na złoty kolor ( do suchego patyczka).
Piernik ostudzić, przekroić na pół i przełożyć powidłami śliwkowymi lub ulubionym dżemem. wierzch polukrować lub oblać polewą czekoladową.

Przed upieczeniem ciasto powinno sięgać do połowy blaszki, ponieważ po upieczeniu jest dość wysokie.



Smacznego !

Wiosenny murzynek


Raz po raz słoneczko bawi się z nami w chowanego. Często znika za chmurkami, sprawiając, że na dworze jest szaro-buro i nieprzyjemnie - nawet kwiaty zwijają swe płatki. Jak temu zaradzić? Jak poprawić sobie humor? Oczywiście, trzeba upiec coś słodkiego! Byłoby dobrze, żeby ciasto nie tylko smakowało, ale i nie zabrało mnóstwa czasu na przygotowanie, bo ciągle jeszcze miałam nadzieję na długi spacer:). Oto przed Wami wiosenny murzynek, wypiek na pewno wszystkim znany.

Na szczęście są i takie momenty, że pogoda jest piękna i słoneczna. Z takiej aury zadowolone są ptaki, które głośno śpiewają na tych wszystkich drzewach, które jeszcze im oszczędzono; ludzie wydają się szczęśliwsi, a kwiaty ładniejsze, jakby w podzięce słonku, cudnie rozchylają swoje płatki.
                                                   Moje ulubione krokusy i ciemierniki.



Ciasto Cappucino - raj dla podniebienia


Długie, jesienne wieczory zachęcają mnie do pichcenia w kuchni. W sobotę zawsze piekę jakieś ciasto. Wczoraj upiekłam Cappuccino, ciasto ze słodkim kremem orzechowym z kawy cappucino, bitej śmietany i tartej czekolady.

Przepis na Cappucino

BISZKOPT
Upiec biszkopt ( upiekłam według tego przepisu, ale nie rzucałam z tak wysoka, ponieważ bałam się, że uszkodzeniu ulegną płytki na podłodze).

MASA

6 łyżek cappucino orzechowego 
3 łyżki mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka cukru
1 masło lub 1 margaryna
o,5 l mleka
  
Ugotować budyń, czyli z mleka odlać pół szklanki i wsypać suche składniki, wymieszać. Pozostałe mleko zagotować, gdy się zagotuje wlać mieszankę i energicznie mieszając, gotować do zgęstnienia. Ostudzić. Następnie miękkie masło lub margarynę utrzeć  i dodawać porcjami schłodzony budyń. 

PRZEŁOŻENIE

 Zimny biszkopt przekroić na dwie części, na jedną część wyłożyć 3/4 masy,  przykryć drugą połówką biszkoptu, na to reszta masy, na masę ubita śmietana, a śmietanę posypać starą, gorzką czekoladą.

ŚMIETANA

0,5 l śmietany 30% lub 36%
2 łyżki cukru pudru
3 śmietanfixy

   Śmietanę ubijać mikserem na wysokich obrotach do zgęstnienia, kiedy będzie gęsta, dodać śmietanfixy wymieszane z cukrem pudrem i delikatnie wymieszać. Wstawić do lodówki do schłodzenia. 
Ciasto przechowywać w chłodnym miejscu.
Smacznego !

Dla wielbicieli kokosu - przepis na banty

Mamy połowę sierpnia, letniego miesiąca. Pogoda niestety nas nie rozpieszcza. Jest zimno, deszczowo i wietrznie. Co robić w taką aurę, jak poprawić sobie nastrój? Dla mnie, łasucha na słodycze, najlepszym poprawiaczem humoru jest zjedzenie czegoś pysznego, słodkiego. Dzisiaj upiekłam kokosowe ciasto banty, ponieważ bardzo lubię wszystko, co kokosowe. Ciasto jest proste w wykonaniu i smakuje jak tradycyjny batonik o tej samej nazwie.


Przepis
składniki na biszkopt
5 jajek
niepełna szklanka mąki
2 łyżki ciemnego kakao
1/2 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy

    Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Dodać cukier, żółtka i nadal ubijać przez chwilę. Zmniejszyć obroty miksera na najmniejsze i stopniowo dodawać mąkę wymieszaną z kakao i proszkiem do pieczenia. Wszystko dokładnie wymieszać. Ciasto wylać na blaszkę, wyłożoną papierem do pieczenia i piec w 180 stopniach ok. 20, 30 minut.

Masa 
20 dag wiórek kokosowych
1/2 litra mleka
pół szklanki cukru
1 kostka masła
  
Mleko zagotować, dodać cukier, wiórki i gotować do momentu aż masa będzie gęsta ok. 20 minut.
Kiedy masa zgęstnieje, zdjąć garnek z kuchni i dodać kostkę masła. Wszystko mieszać do roztopienia masła. Ostudzić.

Ostudzony biszkopt nasączyć dowolnym  ponczem  (np.zimna herbata z cytryną i alkoholem lub woda z dowolnym sokiem, kawa rozpuszczalna, woda i wódka) i wyłożyć zimną masę. Na to czekoladowa polewa (może być rozpuszczona w kąpieli wodnej czekolada.)

Smacznego !

Czereśniowa pianka

Sezon owocowy trwa. Dżemy, wina, soki, kompoty zrobione. W końcu przyszedł czas na zasłużone ciasto. Wszystkim smakowało, więc dzielę się kawałkiem z Wami.

Przepis 
2,5 szk. mąki pszennej
250 g masła lub margaryny Kasi
5 żółtek
2 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia

           Masło pokroić pokroić w kostkę i zagnieść z w/w składnikami. Jeśli będzie sypkie, dolać łyżkę wody. Ciasto podzielić na dwie części ( ok.40 % i 60 % ) i zamrozić.
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i zetrzeć na tarce większy kawałek ciasta. Podpiec na złoty kolor ok. 20 mn i ostudzić.

DELIKATNA  PIANKA

5 białek
1 szklanka cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego bez cukru
1/2 szklanki oleju
+ czereśnie i cukier puder

Gdy ciasto jest zimne, ubijamy białka na sztywno. Po chwili powoli dodać cukry, mieszając cały czas i ubijając dodać budyń, miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlać olej.
Na zimny spód ciasta wyłożyć piankę i poukładać czereśnie, otworkami do góry,lekko wpychając w pianę, na to zetrzeć drugi kawałek ciasta. Piec ok. 30-40 min. w temperaturze 190C.

Do ciasta można dodać inne owoce np. maliny, jagody, borówki itp.
Smacznego!

Kwiecień i smaczny leśny mech

No i mamy kwiecień. Pogoda w ciągu dnia jest bardzo przyjemna,bo świeci słoneczko i jest dość ciepło. Nad ranem występują przymrozki. Pomimo kapryśnej, kwietniowej pogody przyroda nie próżnuje. Krokusy, śnieżyce i przebiśniegi przekwitły. Ich miejsce zajmują inne wiosenne,cebulowe  kwiaty. W cieplejszych miejscach kwitną miniaturowe żonkile, miodunki powolutku rozwijają swe kwiatuszki, szafirki i cebulice, a także urokiem swym zachwyca ciemiernik i skalne kwiatuszki.


Na spacerze moją uwagę przyciągnęły wierzbowe,bazie-kotki, które  rozwinęły się na maksa. Usłyszałam w nich brzęczenie trzmieli.
Po codziennej pracy w ogrodzie przyjemnie jest usiąść przy filiżance kawki i delektować się pysznym, szpinakowym ciastem o nazwie Leśny mech. Nie czuć w nim szpinaku, ponieważ gubi się on w cukrze i w bitej śmietance, a rozdrobnione, zielone listki nadają ciastu pięknej, intensywnie zielonej barwy, a pestki granatu sprawiają, że ciasto wygląda efektownie.

Leśny mech
składniki :
250 g cukru
450 g mrożonego szpinaku
3 duże jajka
1 szk. oleju
1 szklanka mąki tortowej
1 szklanki mąki krupczatki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa:
300 ml śmietany 36% lub 30%
2 śmietanfixy
2 łyżki cukru pudru
Dodatkowo:
owoc granatu
Sposób wykonania

Ciasto: szpinak rozmrażamy i odciskamy w dłoniach z nadmiaru wody. Do miski wybijamy jajka,dodajemy cukier i miksujemy na wysokich obrotach do całkowitego rozpuszczenia się cukru. Dodajemy pomału olej, nie przerywając miksowania. Następnie dodajemy przesiane oba rodzaje mąki z proszkiem do pieczenia i dokładnie mieszamy. Na sam koniec dodajemy szpinak i delikatnie mieszamy z ciastem.Gotowe ciasto przekładamy do tortownicy o wymiarach 25 cm,wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 180'C ok.45 min  lub do tak zwanego "suchego patyczka". Ostudzić
 Masa::śmietanę ubijamy na sztywno, pod koniec ubijania dodajemy fixy i cukier puder. Z ciasta odcinamy wierzch i rozdrabniamy odciętą górną część na okruszki.Na ciasto wykładamy śmietanę, posypujemy obficie okruszkami i leciutko dociskamy dłonią, aby nie odpadały. Całość posypujemy pestkami granatu lub jagodami, czy borówkami.
Smacznego ! :)

Wiosna i szarlotka

Przyszła już wiosenka, zielona panienka, przyszła o poranku, w sasankowym wianku.... Jednak na dworze jest zimno i pochmurno. Nieprzyjemnie. Mimo to, codziennie robię obchód po ogrodzie i podpatruję budzące się do życia rośliny, słuchając przy tym śpiewu skowronka. Najpiękniejsze pierwsze wiosenne kwiaty, to krokusy w pełnym rozkwicie.
Po spacerku, gdy już nacieszyłam oczy i duszę  kwiatami, zasiadam wygodnie w fotelu, delektując się  kawką i domową szarlotką.


Szarlotka

3 szk.mąki
0,5 szk.cukru
3/4 kostki margaryny ( Kasia)
2 łyżki śmietany
3 żółtka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
jabłka według uznania ( ja dałam ok.2kg)
 Z w/w składników, oprócz budyniu zagnieść gładkie ciasto i podzielić na dwie części. Schłodzić w lodówce ok. pół godziny.
Jabłka obrać i pokroić na kawałki, włożyć do garnka, wlać pół szklanki wody i  je rozgotować z 3 łyżkami cukru. Gdy jabłka są rozgotowane dodać proszek budyniowy i dokładnie wymieszać.
Ciasto wyjąć z lodówki, rozłożyć jedną warstwę na blaszce, na to jabłka, można posypać cynamonem, na to ubite na sztywno białka z łyżką cukru ( pozostałe z ciasta ). Przykryć drugą częścią ciasta i piec ok.35 min w temperaturze 180 stopni.
Smacznego!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka