Lato w pełni. Pogoda jest w kratkę. Po nieznośnych upałach nadeszły
deszczowe dni, przeplatane słońcem. W moim ogrodzie kwitnie mnóstwo
kwiatów, pośród których słychać brzęczenie trzmieli i pszczół. Odwiedzają je także motyle,które siadają i rozkoszują się nektarem. Ach, jak przyjemnie jest usiąść o poranku na
tarasie i upajać się zapachem lawendy. Szkoda, że już zaczyna
przekwitać. Za do tego dojdzie chciałabym nasuszyć jej kwiatów i zrobić bukieciki, upleść wianek na drzwi.
Cieszę się, że jeszcze czekają mnie letnie miesiące.
Cieszę się, że jeszcze czekają mnie letnie miesiące.


























