Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebulice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebulice. Pokaż wszystkie posty

Mój ogród w kwietniu



Kwiecień powoli kończy się. Aura kwietniowa w tym roku  jest odpowiednia dla przysłowia "kwiecień, plecień , bo przeplata, trochę zimy, trochę lata." Pomimo kapryśnej pogody, w moim ogrodzie dużo się dzieje. Coraz zakwitają nowe kwiaty, krzewy i drzewa. Na rabatkach królują tulipany











i cebulice.

Zakwitły, pomarańczowymi kwiatkami pigwowiec, grusza oraz  moje ulubione azalie. Mój ogród zdobi rajska jabłonka.





W moim naturalistycznym ogrodzie, na trawniku rozgościł się mniszek lekarski, który zachęca do zrobienia miodku, aby delektować się nim podczas jesiennej słoty, czy długich zimowych wieczorów.

Kwiecień w tym roku jest bardzo suchy, wietrzny i zimny. Cieszę się, że w końcu skończyły się przymrozki. Zrobiło się ciepło, ale moją zmorą jest codzienne podlewanie roślinek bo jest bardzo sucho, że nawet woda nie wsiąka w glebę, tylko spływa po powierzchni.Wczoraj nad moim ogrodem unosiły się tumany kurzu z pól, który osiadał nie tylko na roślinach, ale i na, niedawno umytych oknach :(  Patrząc przez okno miałam wrażenie, że to smog. Cieszę się, że wiatr ustał, a pogoda była zrobiła się letnia, ponad dwadzieścia stopni, a deszczu, jak nie było, tak nie ma.



Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka