Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty

Malmo, urokliwe szwedzkie miasto

Tegoroczny wrzesień był cudowny, dużo słońca i brak opadów, zachęcało do spacerów i wyjazdów. Ja także uległam urokom września i w ubiegłym tygodniu byłam na wycieczce w Szwecji w Malmo oraz w Kopenhadze.
Malmo to jedno z największych miast Szwecji. Znane jest z uniwersytetu i ekologicznych budynków. Jak w każdym mieście, jest tu dużo ciekawych miejsc i obiektów godnych zobaczenia.
Do Szwecji jechałam z Danii, mostem nad Sudanem o długości 7845 metrów. Jest to najdłuższy  na świecie most łączący dwa państwa.
Cała jego konstrukcja oraz przejazd robi niesamowite wrażenie. Na początku jedzie się tunelem około 4 kilometrów  pod wodą, a następnie wjeżdża się na most, z którego rozpościera się niezapomniany widok na cieśninę Oresun, na której było mnóstwo żaglówek.

Jedną z atrakcji  Malmo jest piękny Mały Rynek -Lilla Torg. Jest to klimatyczne miejsce, z zabytkowymi budynkami. Bardzo mi się tam podobało, nie tylko ze względu na urokliwe domy, ale  z powodu braku  tłumów turystów ( byłam przed południem).


Wizytówką miasta jest nowoczesny, oryginalny, poskręcany o 90 stopni wieżowiec HSB Turning Torso, w kształcie skręconego torsu męskiego. Znajduje się on nad samym morzem. Ma  ponad 50 pięter.  W budynku znajdują się biura oraz mieszkania prywatne. Szkoda, że nie ma tam punktu widokowego, z którego można by obejrzeć most i podziwiać  nadmorskie krajobrazy.
Szkoda, że w mieście byłam krótko, ale spieszyliśmy się do Kopenhagi. O niej napiszę w innym poście.   Myślę, że Malmo jeszcze odwiedzę.

Zmierzch lata



Sierpień pomału nas opuszcza. Coraz częściej wyciągam z szafy ciepłe sweterki. W powietrzu już czuć jesień. Nie można wieczorem posiedzieć na tarasie. W ogrodzie wiele kwiatów już przekwitło, ale w dalszym ciągu urokiem swoim zachwycają hortensje, które przebarwiły się na różowo.            

 Oprócz nich kwitną moje ulubione słoneczniki, których nasiona w czasie zimy są stołówką dla ptaków.

W pobliskim lasku dojrzewają jeżyny. Nazbierałam ostatnio trzy litry i zrobiłam pyszny dżemik. Na  działce zawitały ich kuzynki malinki. Przygotowałam z nich maliny  w syropie, ale można też zrobić piankowe ciasto o którym pisałam tutaj. Chyba sama znów się na nie skuszę.

Szczęśliwego Nowego Roku!

 Niech Nowy Rok zabłyśnie dla Was tęczy kolorami
I rozsypie się nad głowami szczęście i uśmiechów moc
I niech zostanie na 12 miesięcy z Wami
Nie tylko w tę Sylwestrową noc. 
Szczęśliwego Nowego Roku, kochani! 

W ostatnim dniu grudnia myśli o przyszłości mieszają się z refleksjami na temat przeszłości. To był dobry rok, powstał blog i Wy pojawiliście się na nim w niezwykłym gronie. Dziś chciałabym podziękować każdemu z osobna za każdą poświęconą chwilę, budujący komentarz i inspirację, jaką zawsze dajecie - bez Was nie istniałaby ta strona. :) Mam nadzieję, że w Nowym Roku poznam nowych Czytelników
i Blogerów. Wszystko może się zdarzyć, dlatego nie traćcie pogody ducha i uśmiechu, spełniajcie marzenia, twórzcie niezapomniane wspomnienia i cieszcie każdą z chwil. ;-)


Wrażenia pourlopowe

Wyobraźcie sobie zapierający dech w piersiach krajobraz skandynawskiej krainy, rejs statkiem wzdłuż najdłuższego i najgłębszego fiordu na świecie i przejazd mrożącą krew w żyłach słynną „Drogą Trolli. Brzmi zachęcająco, prawda ?
              Upragniony urlop dobiegł końca. Czy jestem zadowolona z zaplanowanego wyjazdu do Norwegii ? Otóż nie. Jestem rozczarowana i rozgoryczona. Właśnie  miałam pojechać do krainy fiordów, wyjazd załatwiany przez koleżankę, po atrakcyjnej cenie nie doszedł do skutku. Byłam już spakowana, kanapeczki zrobione, a tu telefon: pilotka autokaru zachorowała, więc wyjazd przełożony został  o jeden dzień. Na drugi dzień następna informacja, wycieczka się nie odbędzie ( z jakiego powodu, nikt nas nie poinformował). 

Po tych informacjach poszłam po rozum do głowy...  dlaczego wcześniej nie sprawdziłam tego biura ? (bo koleżanka twierdziła, że wycieczki organizowane przez te czeskie biuro są bardzo tanie, bo w ubiegłym roku była już z nimi za granicą i była zadowolona).

Próbując uratować resztę urlopu,  wylądowałyśmy w Krakowie. Spacerując po pięknych, starych uliczkach uświadomiłyśmy sobie, że tegoroczną pamiątką z wakacji będzie lekcja rozsądku.   













               Gorycz rozczarowania osłodziły nam pyszne lody.




            Mam nadzieję, że Wy nie mieliście aż tak przykrych przeżyć związanych z wycieczkami.                                                                                                                                                             Myślę, że ten wpis uchroni Was od pochopnie podejmowanych decyzji.

Prawdziwy urlop czas zacząć

Jutro rozpoczynam prawdziwy urlop. Wyjeżdżam na 12 dni. Do zobaczenia w wkrótce :)




Sobotni relaks






No, w końcu mam weekend. Po obowiązkach domowych mam w końcu czas na przyjemność. Pogoda nie sprzyja siedzeniu w ogrodzie,( zimno) więc relaksik jest w domku. Cudownie  móc usiąść przy dobrej książce i nie myśląc  o codziennych sprawach oddać się lekturze. Dziś była to książka polskiej autorki - Doroty Gąsiorowskiej pt," Obietnica Łucji."




Kiedy Łucja pierwszy raz zobaczyła pałac rodziny Kreiwetsów, od razu poczuła, że w starych komnatach zdarzyło się coś wyjątkowego. Małe miasteczko, urokliwy Różany Gaj, nad którym górowały malownicze ruiny, także skrywało niejeden sekret. Tajemnice aż prosiły się o odkrycie.
Łucja uciekła od zgiełku wielkiego miasta, od bolesnych wspomnień, by ukojenie odnaleźć właśnie tam. Przeprowadzka miała być próbą odzyskania siebie. Nie mogła wiedzieć, że w czarującym zaciszu na prowincji będzie musiała zmierzyć się z poważnymi wyzwaniami. Kiedy umierająca przyjaciółka prosi ją, aby odnalazła ojca jej małej córeczki, Łucja nie podejrzewa, że zadanie to zaprowadzi ją w nieoczekiwanym kierunku.

Okazuje się, że miłość czeka na nas tam, gdzie nigdy byśmy się jej nie spodziewali.

Poruszająca powieść Doroty Gąsiorowskiej to przesycona emocjami, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, magiczna historia, od której nie można się oderwać.

        A Wy jakie maci ulubione książki ?



Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka