Wśród hortensji



 Lato, lato wszędzie... W końcu temperatury wzrosły, a dni stały się bezdeszczowe. Po deszczowej pogodzie chwasty rosną jak na drożdżach. Codziennie prowadzę z nimi wojnę:). W lipcowym ogrodzie jest pięknie. Hortensje opanowały mój ogród i chwała im za to, są przepiękne! Kwitną także liatrie, jeżówki i wiele innych kwiatów, pośród których słychać brzęczenie trzmieli i pszczół - na szczęście jeszcze u nas bywają, podobno coraz ich mniej:(















Lato to cudowna pora roku. Dni są długie, wieczory ciepłe, więc można posiedzieć w ogrodzie i posłuchać koncertu świerszczy.

Rugia, niezapomniane chwile


Kilka dni temu odbyłam wycieczkę na Rugię, na największą i najbardziej atrakcyjną niemiecką wyspę. Znajduje się tu dużo piaszczystych plaż,  piękne, urozmaicone brzegi z licznymi zatokami i półwyspami oraz wysokie klify. Walory tej wyspy docenili między  Albert Einstein, Tomasz Mann oraz Otto von Bismarck.
Byłam na półwyspie Jusmand w Parku Narodowym, gdzie oczy zachwyca  kredowy klif Potężny Tron Królewski, który jest bardzo dobrze widoczny z punku widokowego Wiktorii ( Victoria-sicht.).




Odbyłam spacer platformą nad wierzchołkami drzew do orlego gniazda, z którego widok jest niesamowity.
Platforma, drewniana wieża ma wysokość 40 metrów, aby dojść do celu, trzeba pokonać wznoszący się na wysokość 10 metrów deptak, ciągnący się spiralnie na czterech kondygnacjach. Nie trzeba mieć mega dobrej kondycji, aby wejść na szczyt , bo kąt nachylenia wynosi 6 procent. Kładka biegnie zygzakiem, z której widać korony drzew. Chcąc wejść na szczyt trzeba pokonać ścieżkę o długości 1250 metrów.

Z platformy widziałam błękitne wody Bałtyku oraz budynek, pustostan, nazistowski hotel, niedokończony kurort Prora o długości 4,5 kilometrów.  Naziści chcieli stworzyć tam ogromny ośrodek turystyczny organizacji Kraft durch Freude.







Zwiedziłam także słynne nadmorskie miasteczko Sellin słynne  z architektury, pochodzącej z XIX i XX wieku, molo oraz niesamowity budynek Bruckenhaus znajdujący się na plaży.

Róże - moja miłość

Czerwiec to miesiąc, w którym najpiękniej kwitną róże. Krzewy róż towarzyszą ludziom od bardzo dawna, albowiem uprawiane są od ponad pięciu tysięcy lat. Są bardzo popularne, nie brakuje ich w żadnym ogrodzie, ponieważ zachwyca nas kwiat oraz zapach. Zazwyczaj wyróżnia się siedem grup: róże parkowe, rabatowe, okrywowe,wielokwiatowe, pnące, angielskie i miniaturowe.
W ubiegłym roku pokazywałam Wam moje róże, ale dziś mała aktualizacja. 

Zajęcia z czerwca. Niestety, widoczne na liściach dziurki to efekt działania wszechobecnych robaczków.

Czereśniowa pianka

Sezon owocowy trwa. Dżemy, wina, soki, kompoty zrobione. W końcu przyszedł czas na zasłużone ciasto. Wszystkim smakowało, więc dzielę się kawałkiem z Wami.

Przepis 
2,5 szk. mąki pszennej
250 g masła lub margaryny Kasi
5 żółtek
2 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia

           Masło pokroić pokroić w kostkę i zagnieść z w/w składnikami. Jeśli będzie sypkie, dolać łyżkę wody. Ciasto podzielić na dwie części ( ok.40 % i 60 % ) i zamrozić.
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i zetrzeć na tarce większy kawałek ciasta. Podpiec na złoty kolor ok. 20 mn i ostudzić.

DELIKATNA  PIANKA

5 białek
1 szklanka cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego bez cukru
1/2 szklanki oleju
+ czereśnie i cukier puder

Gdy ciasto jest zimne, ubijamy białka na sztywno. Po chwili powoli dodać cukry, mieszając cały czas i ubijając dodać budyń, miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlać olej.
Na zimny spód ciasta wyłożyć piankę i poukładać czereśnie, otworkami do góry,lekko wpychając w pianę, na to zetrzeć drugi kawałek ciasta. Piec ok. 30-40 min. w temperaturze 190C.

Do ciasta można dodać inne owoce np. maliny, jagody, borówki itp.
Smacznego!
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka