- wiedźmi kociołek
- pysznieJemy
- słodkości
- strefa wege
- przetwory
- sielski zakątek
- wyprawy
sobota, 10 września 2016
Tort Pavlova z malinami.
Delikatna beza i słodkie owoce - lepiej nie potrafię wyobrazić sobie weekendowego i jeszcze trochę pachnącego latem torciku. Tort Pavlova dumnie, jak na nazwę przystało, podbija ludzkie podniebienia. Nie mogłam oprzeć się i ja! Oto jest malinowy deser, idealny do sobotniej, wrześniowej kawy. Prawda, że wygląda uroczo? Uwierzcie, że równie dobrze smakuje.
Składniki na 2 bez Pavlovej - mniejszą i większą:
- 5 białek
- 300g drobnego cukru do wypieków
- 1 łyżeczka octu winnego lub soku z cytryny
- 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
- szczypta soli
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Sposób wykonania:
Płaską blaszkę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie narysować na nim dwa okręgi - mniejszy o średnicy 15 cm, a drugi o 20 cm. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180C.
W mikserze, na sztywną pianę, należy ubić białka ze szczyptą soli. Dodawać cukier, powoli i stopniowo, łyżka po łyżce, cały czas ubijając, do czasu powstania piany. Dodać octu winnego lub soku z cytryny, zmiksować. Dodać przesianą skrobię ziemniaczaną i wymieszać delikatnie szpatułką. Masę bezową podzielić i wyłożyć na zaznaczone na papierze okręgi, wyrównać łyzką boki ku górze. Wstawić do nagrzanego piekanika, po 5 minutach zmniejszyć temperaturę do 140C i piec przez 75-80 minut. Beza powinna się zarumienić, może też delikatnie popękać, ale także być sucha i chrupka. Wyłączyć piekarnik, otworzyć drzwiczki i zostawić do wystygnięcia na kilka godzin lub całą noc.
Krem śmietankowo-malinowy:
- 300 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
- skórka otarta z połowy cytryny
- 1 łyżka cukru pudru
- 200g świeżych malin
Śmietanę kremówkę ubić na sztywny krem, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Dołączyć maliny, skórkę z cytryny i rozgnieść lekko widelcem, wymieszać.
Na paterę wyłożyć większą bezę i wyłożyć na nią połowę kremu, posypać także połową malin, a potem przykryć mniejszą częścią Pavlovej. Na górę wyłozyć pozostały krem i resztę malin. Podawać natychmiast, przechowywać w lodówce.
Skusicie się? :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
To też mój ulubiony tort. Latem robię go z owocami, a zimą z maskarpone :)
OdpowiedzUsuńTeż mi bardzo smakuje. :)
UsuńPyszności!!Pozdrawiam i miłego popołudnia życzę:)))
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńRaj dla podniebienia dosłownie!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam kochana:)
Zdecydowanie. Pozdrawiam :)
UsuńWygląda bardzo apetycznie.
OdpowiedzUsuńNiestety, nie jem śmietany.
Serdecznie pozdrawiam:)
Pamiętam. Na pewno są jakieś zamienniki. Pozdrawiam :)
Usuńtak,mniam :)
OdpowiedzUsuńOch co za piękności smakowite::))Ja bezy nie lubię ,ale własnego wypieku zjem ,bo nie są tak słodkie ,jak ze sklepu.Do tego bukiet owocowy ...pychotka::)))))Muszę taki torcik zrobić::)))Dobrze że upiekłam dzisiaj szarlotkę ☺☺☺ bo Twój torcik wygląda apetycznie i gdybym nie zjadła słodkiego to lizałabym ekran::)) ☺☺☺
OdpowiedzUsuńDziękuję. Na szarlotkę też bym się skusiła. Pozdrawiam :)
Usuń:)
OdpowiedzUsuń