Zmierzch lata


Lato mija w zastraszającym tempie, dzień dobry we wrześniu! W powietrzu czuć zbliżającą się jesień. Upały się skończyły, poranki i wieczory są chłodne i dość długie, oj brakuje mi lipcowego ciepełka. W sierpniu nadal panowała susza, ale wrzesień przywitał nas deszczem. Ciekawa jestem, czy będą w  w lesie grzyby. Zawsze uwielbiałam je zbierać.




W ogrodzie hortensje zróżowiały - w tamtym roku także przypominały o upływającym czasie :) zakwitły astry, cynie, słoneczniki oraz marcinki. Zaczynają przebarwiać się na czerwono liście winorośli.







 Na ugorach pożółkły trawy. W tym roku jest urodzaj owoców. W sadzie dojrzewają jabłka, gruszki i śliwki. Maliny i winogrona z powodu letniej suszy są drobniutkie, jednak mimo tego udało mi się upiec naszą ulubioną piankę.




Niedługo nadejdzie złota, polska jesień, którą lubię - a przynajmniej mam nadzieję, że nie będzie szara i smutna ;-) Na szczęście zrobiłam przetwory, które ułatwią nam oczekiwanie na kolejne ciepłe dni. Szkoda, że w słoiki nie można zamknąć słońca. Dania z pomidorowym sosem słodko-kwaśnym będę naszą rozgrzewającą alternatywą.
W tym roku jeszcze nie jadłam zupy z dyni, ale wkrótce  ją ugotuję oraz udekoruję taras i dom ozdobnymi dyńkami.




Gotowi na jesień ?


35 komentarzy :

  1. Astry zawsze kojarzą mi się z końcówką lata... pięknie tam u Ciebie:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Astry rzeczywiście zwiastuja jesień. Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Cudnie u Ciebie, ogród pięknie odwdzięcza się za serce wkładane w jego pielęgnację.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.Dla mnie praca w ogrodzie jest dużą przyjemnoscią i sposobem na stres.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Dobrze, że pogoda przypomina letnią, bo ja jeszcze nie jestem gotowa na jesień...
    Pięknie Ci obrodziło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech będzie jak najdłuższej ciepełko,ale deszcz mógłby się pojawić bo trzeba znowu podlewać rośliny.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Bardzo gotowa na jesień, to moja ukochana pora roku. :) Fantastyczne zdjęcia. Sad, jak ja lubię sady, jak one mi się dobrze kojarzą. Własne owoce i nawet warzywa, masz tam jak w raju i mnie to cieszy. :) Przetwory pewnie bardzo pyszne, a jestem pewna, że zamknęłaś w nich słońce, może nie dosłownie, ale jednak zamknęłaś. :) Wspaniałego dnia, dużo uśmiechu na twarzy. :))) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sady,również uwielbiam zwłaszcza ze starymi odmianami jabłoni. Ja niestety mam sadek miniaturowy,a drzewa w nim jeszcze młode. Słoneczko jest zamknięte w słoikach, pozostaly jeszcze do zrobienia przetwory z jabłek.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Jak u Ciebie pięknie. Chyba nie było suszy. U nas wszystko wyschło. Pozostały tylko hortensje i aksamitki. Na jesień zbytnio nie czekam ale jeśli jest ciepła nasza, złota, to czemu nie:):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, susza była i jest nadal.Kwitnące kwiaty to efekt codziennego podlewania. Złotą jesień równiez lubię.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Pięknie u Ciebie. Astry dorodne, jakby nie zaznały suszy. Lubię jesień,a w tym roku wrzesień ma być wyjątkowo ciepły. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.Roślinki kwitną, ponieważ były regularnie podlewane. Wrzesień rzecxywiscie jest ciepły,ale suchy.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Wszystkie te kwiaty i owoce uwielbiam, wczoraj zrobiłam zupę dyniową:-)
    Grzybów u nas nie będzie, bo za sucho, nie padało od dawna, nawet na trawnikach siano zamiast trawy.
    Dobrze, że chociaż u Ciebie bogactwo kolorów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę koniecznie ugotować zupę dyniową. Bogactwo kolorów w moim ogrodzie jest efektem ciągłego podlewania.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Czekam na wolną chwilę, żeby się z dynią rozprawić. Zupę dyniową uwielbiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie gotowałam zupki,myslę, że wkrótce ppjawi się na moim stole.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Późne lato przynosi nam tyle kolorów i pyszności w darze.
    No i ogarnęło mnie uczucie wczesnojesiennego smutku.
    Ale tobie życzę:
    Mimo zbliżającej się jesieni rozejrzyj się dookoła. Zobacz świat na nowo i uśmiechnij się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze jestem pozytywne nastawiona, ponieważ w powietrzu czuć lato. Życzę Ci aby wczesnojesienny smutek szybko Cię opuścił.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Taką jesień to ja bardzo lubię :) Tyle kwiatów jeszcze u Ciebie! Pięknie trzymają się hortensje. U nas słońce przypaliło kwiatostany i wyglądają jak listopadowe.
    Przesyłam serdeczne pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Hortensje są ładne,te które rosły w cieniu,pozostale są popalone.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nino!
    Twój ogród zawsze wygląda prześliczne, a końcówka lata jest cudowna.
    U mnie dynie w tym roku wyjątkowo obrodziły. Jeszcze się za nie zabrałam.

    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę,że Ci się podoba i ,że jestes znowu na blogu. Dyni zazdroszczą bo ja się nie mogę ich dochować.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  13. Bardziej gotowa na jesień już chyba nie będę ;). Od kiedy uporałam się ze smutkiem wynikającym z końca ciepłych, wolnych, letnich dni, czekam niecierpliwie na tę porę roku w całej okazałości. Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku lato nas rozpieściło i mimo,że jest wrzesień to nadal dni sà bardzo ciepłe, jak latem. Na pewno wkrótce się to skończy,sle dopoki trwają to się radujmy.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Witaj ponownie tutaj
    Jak zawsze odpowiadam na Twoich stronkach,
    Podobnie jak Ty miałam kompleks mojego imienia, zwłaszcza w szkole. Teraz to się zmieniło. Cieszę się, że z czasem stało się ono bardziej popularne niż kiedyś.
    Tak, niedługo pierwszy dzień jesieni…. Nie chce mi się wierzyć, że lato pomału się kończy. Trzeba będzie prawdopodobnie pożegnać się z ciepłymi, długimi dniami. Pozostaną te zwykłe szare, pędzące do przodu dni. Mam jednak nadzieję, że ubarwisz je swoimi zdjęciami.
    A na te jesienne dni przyjmij ode mnie wiersz
    Pokochaj jesień
    Spróbuj pokochać jesień
    z niesamowitymi urokami
    Spójrz ile piękna niesie
    obdarzając cię nowymi dniami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O,to mogłyśmy założyć w przeszlosci klub nielubianych imion.Dziękuję za piękny wiersx o jesieni.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Witaj
      Lato powoli kończy swoje panowanie. Za chwilę pojawi się kolejna z sióstr – Jesień. Trochę mi żal odchodzącego lata, ale przecież zbliża się jedna z najbardziej kolorowych pór roku. Szkoda tylko, że zawsze nastraja mnie melancholijnie, skłania do snucia refleksji nad samą sobą. Właśnie znowu dopadły mnie smuteczki i na moich Zielonych Stronkach zrobiło się nostalgicznie? (kiedy jednak było inaczej?)
      Pozdrawiam nadchodzącą jesienną melancholią

      Usuń
  15. I pięknie i pysznie w Twoim ogrodzie. Mnóstwo pachnących, wysłodzonych słoneczkiem smakołyków i te wszystkie witaminki w nich zawarte, skarby po prostu :)
    Twoje astry to jakaś bardzo wczesna odmiana, moje jeszcze teraz, w połowie września w pąkach i rozkwitać nie zamierzają. Pewnie jeszcze co najmniej tydzień, zanim pokażą się pierwsze kwiaty. Miałam wczesną białą odmianę, ale pokonał ją podagrycznik i musiałam wykopać :(
    Pozdrawiam serdecznie, Agness<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z powodu letnich temperatur,kwiaty pięknie kwitną,aczkolwiek jest bardzo sucho i nadal trzeba podlewać ogród. Bardzo lubię witaminki prosto z ogrodu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Twój ogród o każdej porze roku wygląda wspaniale !!
    Nie mogę oderwać wzroku od boskich hortensji !!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba.
      Pozdrawiam:)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka