Wege burgery z buraka i kaszy jaglanej...



Co dzisiaj zrobić na obiad? Niejedna z nas codziennie zastanawia się nad tą kwestią. Najczęściej w moim domu pada odpowiedź: zrób co chcesz. Więc, dzisiaj zrobiłam wegetariańskie pieczone burgery z buraczków czerwonych i kaszy jaglanej.                                                                                                 Jest to  propozycja dania nie tylko dla roślinożerców, ze smakiem zjedzą go też mięsożercy i słusznie, bo to burger pełen zdrowia

Burak jest warzywem niskokalorycznym i lekkostrawnym, nie wywołuje alergii. Posiada wiele cennych witamin oraz składników mineralnych, także tych rzadko występujących w żywności.

Kasza jaglana otrzymywana jest z nasion prosa, jest kaszą bardzo zdrową, ponieważ zawiera witaminy z grupy B,  dużo przyswajalnego białka i jest źródłem krzemionki. Kasza nie zawiera glutenu, dlatego jest wyśmienita dla ludzi nietolerujących go. Jedna trzeba uważać, ponieważ dużo dostępnych na rynku polskim kasz zanieczyszczona jest glutenem

Kaszę powinno się gotować sypką, ale ja jestem trochę leniwa i gotuję w woreczkach. Jeżeli ktoś ma ochotę na kaszę bezworeczkową to, żeby jagły nie miały goryczki, należy przygotować je odpowiednio. Przed ugotowaniem kaszę wypłukać  na sicie pod bieżącą wodą, najpierw zimną, następnie gorącą lub moczyć ją kilka godzin. Następnie wrzucić do garnka i zalać  wrzącą wodą w proporcji 1 szklanka kaszy i 2,5 szklanki wody, lub w proporcjach 1:2, aby była lekko twarda np.na kotlety. Kaszę gotować na małym ogniu, do momentu wchłonięcia przez nią wody, około 20 minut. Następnie wyłączyć gaz, przykryć garnek  pokrywką i pozostawić w ciepłym miejscu, aby kasza doszła.


przed ugotowaniem obficie przelać najpierw zimną, a potem gorącą wodą. Można też wrzucić kaszę do wrzątku, po chwili odcedzić i jeszcze raz wsypać do czystej, gotującej się wod

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/kasza-jaglana-wlasciwosci-lecznicze-wartosci-odzywcze_41234.html
 Przepis
Burgery z buraczka i kaszy jaglanej  

składniki

1 szklanka kaszy
0,5 kg buraczków
3 ząbki czosnku
1 cebula 
3 łyżki łuskanego  słonecznika
natka pietruszki
sól, pieprz,chili, ulubione zioła
2 łyżki ciemnego sosu sojowego
1/4 szklanki oleju
1/4 szklanki mąki lub bułki tartej

Sposób wykonania

Kaszę ugotować w dwóch  szklankach wody, buraczki zetrzeć na grubych oczkach, słonecznik uprażyć na suchej patelni, czosnek i cebulkę pokroić w drobną kostkę, natkę posiekać. Wszystkie składniki wymieszać w misce, zblendować, doprawić i formować płaskie kotleciki, burgery (najlepiej w rękawiczkach, bo rączki są koloru buraczkowego) . Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku, około 30 minut, następnie odwrócić i piec jeszcze około 10 minut.
Burgery można podawać w bułce, z warzywami, sosami, majonezem, ketchupem lub jako samodzielnie danie  z ulubionymi sosami.
Smacznego!

Ma mało skrobi, za to dużo łatwo przyswajalnego białka. Wyróżnia się najwyższą zawartością witamin z grupy B: B1, (tiaminy), B2 (ryboflawiny) i B6 (pirydoksyny) oraz żelaza i miedzi.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/kasza-jaglana-wlasciwosci-lecznicze-wartosci-odzywcze_41234.html
Ma mało skrobi, za to dużo łatwo przyswajalnego białka. Wyróżnia się najwyższą zawartością witamin z grupy B: B1, (tiaminy), B2 (ryboflawiny) i B6 (pirydoksyny) oraz żelaza i miedzi.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/kasza-jaglana-wlasciwosci-lecznicze-wartosci-odzywcze_41234.html
Ma mało skrobi, za to dużo łatwo przyswajalnego białka. Wyróżnia się najwyższą zawartością witamin z grupy B: B1, (tiaminy), B2 (ryboflawiny) i B6 (pirydoksyny) oraz żelaza i miedzi.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/kasza-jaglana-wlasciwosci-lecznicze-wartosci-odzywcze_41234.html
Ma mało skrobi, za to dużo łatwo przyswajalnego białka. Wyróżnia się najwyższą zawartością witamin z grupy B: B1, (tiaminy), B2 (ryboflawiny) i B6 (pirydoksyny) oraz żelaza i miedzi.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/kasza-jaglana-wlasciwosci-lecznicze-wartosci-odzywcze_41234.html
Ma mało skrobi, za to dużo łatwo przyswajalnego białka. Wyróżnia się najwyższą zawartością witamin z grupy B: B1, (tiaminy), B2 (ryboflawiny) i B6 (pirydoksyny) oraz żelaza i miedzi.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/kasza-jaglana-wlasciwosci-lecznicze-wartosci-odzywcze_41234.html

Kostka królowej - smaczniutkie ciasto bez pieczenia

Jeśli jest weekend, to na stole musi znaleźć się coś słodkiego. Wczoraj zrobiłam doskonałe ciasto bez pieczenia, na bazie z herbatników kakaowych, jaj, serka mascarpone oraz kremu orzechowego. Ciasto jest bardzo smaczne i proste w wykonaniu.

Przepis

Kostka królowej

 składniki

herbatniki duża paczka
250 g serka mascarpone 
krem orzechowy lub nutella
kakao lub czekolada do posypania ciasta

6 żółtek ( białka można zamrozić i kiedyś wykorzystać do czegoś np. do bezy)
3 pełne łyżki mąki ziemniaczanej
1 pełna łyżka mąki tortowej
1 szklanka śmietany kremówki
2 szklanki mleka
200g masła w temperaturze pokojowej
150g cukru
1 opakowanie cukru waniliowego

Wykonanie
* Żółtka, obie mąki, cukier i cukier waniliowy dobrze wymieszać, aby nie było grudek w pół szklanki mleka. Pozostałe mleko zagotować. Następnie dodać śmietanę, wymieszać i znowu zagotować.  Teraz z kolei dodać wcześniej przygotowane żółtka z mąkami. Wszystko energicznie mieszać i               zagotować. Ma powstać aksamitny budyń.

*  Masło zmiksować i stopniowo, po 1 czubatej łyżce, dodawać wystudzony budyń i miksować dalej, by masa była jednolita.

* Blaszkę 25x25 wyłożyć papierem do pieczenia i na dnie ułożyć herbatniki, posmarować połową kremu. Ułożyć kolejną warstwę herbatników i na to pozostałą część kremu. Wyłożyć ostatnią warstwę ciastek, a na nią rozsmarować krem  z mascarpone  zmiksowane z kremem orzechowym lub nutellą.

* Całość posypać startą czekoladą lub kakao, można posypać wiórkami, rozdrobnionymi orzechami.
Ciasto wstawić najlepiej na całą noc do lodówki, aby masy stężały.

Smacznego !


Ciasteczka serowe z jabłkami, a'la pierożki

Mamy kolejny weekend karnawału. Z czym kojarzy mi się karnawał w kuchni ?, oczywiście z wszelkiego  rodzaju wypiekami. Dzisiaj upiekłam banalnie proste, serowe ciasteczka z jabłuszkiem, w kształcie pierożków. Ciasteczka są kruche i bardzo smaczne. Jeżeli macie ochotę, takie upiec dzielę się przepisem.

Przepis

Ciasteczka serowe z jabłuszkiem

składniki

250 g białego twarogu
250 g miękkiego  masła
250 g mąki
3 - 4 jabłka

 Sposób wykonania

Twaróg zmielić lub przecisnąć przez praskę. Z mąki, białego sera i masła zagnieść ciasto i wstawić do lodówki na około 1 godzinę. Następnie ciasto rozwałkować i szklanką wycinać krążki. Na każdy krążek nakładać kawałek jabłka, składać na pół i skleić jak pierożki lub tylko na rogach ( wtedy ciasteczka będą się ,,uśmiechać"). Ułożyć na blaszce, wyłożonej papierem do pieczenia i piec ok.20 minut w temperaturze 180 stopni, do zarumienienia. Studzić na kratce, po ostudzeniu posypać obficie cukrem pudrem.
Smacznego!

Robiłam z mąki pełnoziarnistej, dlatego są takie ciemne.

            Na początku lutego miałam urodziny, oto bukiet, który otrzymałam od M.


Choźmy na spacer


 Styczeń się kończy, jak ten czas szybko mija. Zima jeszcze nie odpuszcza, chociaż w dzień jest dodatnia temperatura, to w nocy panują już temperatury minusowe. Śnieg w cieplejszych miejscach zniknął, ale na polnych drogach wciąż leży i jest bardzo zamarznięty. Nie są to komfortowe warunki do spacerowania, ale mimo to, codziennie wychodzimy na spacer.  No i cóż, idziemy w pola lub do lasu i dotleniamy się, podziwiamy klimatyczne wiejskie zakątki i przyrodę, która nas otacza. Czasem spotkamy inne zwierzęta.W sielskiej wsi nie ma smogu. Całe szczęście!
Jak pewnie większość z Was, bardzo tęsknię za wiosną, za ciepłem słonecznym i kolorowymi kwiatami w ogrodzie. Będąc na zakupach, nie oparłam się tulipanom i w końcu mam w salonie namiastkę wiosny.

Styczniowe zachody słońca i faworki na deser


 W tym roku styczeń zachęca nas do przebywania na świeżym powietrzu, ponieważ jest śnieżny         i mroźny. Dni słonecznych jednak nie było do tej pory za wiele. Jednak  pewnego popołudnia, idąc na spacer, nie mogłam oprzeć się cudownemu zachodowi słońca. Niebo mieniło się tysiącami barw, a ja podziwiałam jak powoli wielka, świetlista kula znika z horyzontu. Zachód słońca zawsze jest bajkowy, piękny i za każdym razem, gdy na niego patrzę jestem szczęśliwa. Zawsze mam nadzieję, że po zachodzie słońca znowu zacznie się piękny, nowy dzień, który przyniesie same radosne chwile.
 Przed wiekami, ludzie w swoich religijnych wierzeniach uważali, że jest Bogiem, stwórcą świata i panem ładu, że życie ludzi jak i innych istot żywych podporządkowane jest Słońcu. 
Poniekąd,  to prawda.
Po udanym spacerze coś słodkiego dla podniebienia, karnawałowe faworki.

Biała zima i rozgrzewająca zupa z soczewicy

Tegoroczny styczeń przywitał nas mroźną i śnieżną zimą. Rośliny pięknie wyglądają przykryte białą kołderką. Podczas, takiej baśniowej pogody bardzo lubię spacerować na łonie natury, dotleniając organizm i oczyszczając go ze złych emocji. To nic, że nogi zapadają się w śnieżnym puchu i mróz szczypie w nos, bo po przyjściu do domu czeka na mnie rozgrzewająca, zimowa zupa   z soczewicy.  Jest ona pożywna i pyszna.
    
                                                     Przepis na zupę z czerwonej soczewicy
 składniki

2 litry wody
 1 cebula, pokrojona w kostkę
3 marchewki, pokroić w talarki
1/2 selera, pokroić
1 korzeń pietruszki
3 ząbki czosnku
1 cm korzenia imbiru
1/2 papryczki chili ( można więcej, jak ktoś lubi bardzo ostre lub mniej)
1 szk. czerwonej soczewicy
3 ziemniaki
liść laurowy, ziele angielskie
sól, pieprz, majeranek, szczypta mielonego kminu, szczypta kurkumy, słodka papryka

Sposób wykonania

      W dużym garnku rozgrzać łyżkę oleju i lekko podsmażyć warzywa (oprócz ziemniaków). Kiedy warzywa zmiękną zalać całość wrzątkiem, dodać ziemniaki pokrojone w kostkę. Gotować około 10 minut. Następnie dodać opłukaną na sicie soczewicę. Gotować około 20 minut.  Po tym czasie doprawić ziołami, solą, pieprzem, kuminem, dodać łyżkę masła lub łyżkę oleju kokosowego ( albo od razu gotować na wywarze mięsnym). Wszystko zblendować, posypać natką pietruszki i gorącą podawać z makaronem, z groszkiem ptysiowym lub z pieczywem.
(Ja nie zblendowałam,bo sprzęt się zbuntował).
Smacznego!



Spacer noworoczny wśród świateł


Jak ten czas szybko płynie! Już jest sześć dni po Nowym Roku... Wraz z nim nadeszła mroźna i śnieżna zima, jednak zdążyłam odbyć spacer wybrzeżem Bałtyku zanim został zasypany. Jak przystało na okres karnawału, nie zabrakło kolorowych światełek, postaci z bajek oraz szopki.
Replika krzyża z Giewontu - Bałtycki Krzyż Nadziei
Bardzo lubię iluminacje świetlne, ale czas wracać do rzeczywistości. Kolejny taki widok za dwanaście miesięcy. Mam nadzieję, że będą one udane i pozwolą na spełnienie postanowionych celów. Czy Wy stawiacie sobie cele wraz nadejściem Nowego Roku ?
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka